Strażacy pokonują kilometr na lodzie, aby zranić pacjenta do szpitala

Z Zee.Wiki (PL)
Skocz do: nawigacja, szukaj

Strażacy pokonują kilometr na lodzie, aby zranić pacjenta do szpitala[edytuj]

Dwóch strażaków porzuciło karetkę pogotowia, aby zabrać pacjenta do szpitala.
  • To, co wydawało się normalnym wezwaniem do dwóch ratowników straży pożarnej w Maryland Heights w St. Louis w stanie Missouri, szybko zmieniło się w niestabilną sytuację, nieświadomie pojmaną przez nieznajomego.
  • Jon Stillpass i Shaylor Taetz, którzy pracowali jako sanitariusze i strażacy przez około siedem lat, musieli bardzo się starać, aby dostać się do szpitala DePaul w zimowych warunkach. Obaj nie mieli pojęcia, że zdarzenie zostało sfotografowane przez Carol Parks, jedną z pielęgniarek szpitala.
  • Taetz mówi CNN, że odebrał dodatkową zmianę i miał 10 minut na kawę, gdy musieli wyruszyć w drogę, aby zadzwonić z wypadku samochodowego.
  • Obaj weszli na miejsce autobusu metra, załadowanego tylko kierowcą, który osunął się na lód i obrócił w przeciwnym kierunku. Sama karetka zaczęła się ślizgać, ale Stillpass zdołał utrzymać pojazd w ruchu.
  • Chociaż Taetz twierdzi, że kierowca nie miał żadnych zagrażających życiu obrażeń, była wstrząśnięta i było jasne, że musi zostać zabrana do szpitala w celu oceny.
  • Obaj mężczyźni usadowili się wokół ambulansu na tyle, by wrócić na drogę.
  • Kiedy wybrali się do szpitala, zobaczyli kilka samochodów, które wyraźnie przesuwały się po lodzie, więc Stillpass następnie dodał łańcuchy do kół karetki, mając nadzieję na uzyskanie przyczepności. Nawet z łańcuchami wślizgnęli się w barierkę, ale udało im się wydostać. Następnie, nieco ponad milę od szpitala, znów osunęli się na lód, a Taetz mówi. Stillpass zręcznie poprowadził ambulans z 15-metrowej kropli do małego wąwozu po lewej stronie drogi. Jednak pojazd utknął, a pacjent był wyraźnie w trudnej sytuacji.
  • "Nie było to zbyt daleko, więc powiedziałem:" Po prostu to pomówmy ", mówi Taetz do CNN.
  • Obaj mężczyźni przykładają większą wagę do swoich butów, aby nie poślizgnąć się na lodzie i dalej pchali pacjenta około milę - wraz z dwoma dużymi wzgórzami.
  • "Wiesz, jak mówią twoi rodzice" pod górę w obie strony ", tak było" - żartuje Taetz. Dodaje, że musieli zmienić pozycje w połowie ze względu na trudność podróży.
  • Po dotarciu do szpitala ich ekipa strażacka musiała uratować karetkę po lodzie. Taetz mówi, że wykonali jeszcze kilka połączeń.
  • Taetz przypisuje zdolność do podjęcia decyzji w ostatniej chwili do społeczności Maryland Heights.
  • "Nasz sprzęt jest na najwyższym poziomie, nigdy nie bylibyśmy w stanie tego zrobić bez wsparcia naszej społeczności, nigdy nie boimy się zrobić dla nich nic dodatkowego".

Dyskusje[edytuj]

Linkujące[edytuj]

Referencje[edytuj]