Masakra na placu Tiananmen: jak Pekin zwrócił się przeciwko swoim ludziom

Z Zee.Wiki (PL)
Skocz do: nawigacja, szukaj

Masakra na placu Tiananmen: jak Pekin zwrócił się przeciwko swoim ludziom[edytuj]

Setki tysięcy Chińczyków zbierają się 2 czerwca 1989 r. Na placu Tiananmen, domagając się demokracji pomimo stanu wojennego w Pekinie.
  • Gdy słońce wstało rano 4 czerwca 1989 r., Chińczycy obudzili się w kraju, który zmienił się z dnia na dzień.
  • Przez siedem tygodni wydawało się, że Chiny są na skraju ogromnej zmiany społecznej, ale w ciągu jednej nocy sny setek tysięcy protestujących studentów i robotników zostały brutalnie zmiażdżone.
  • Przez około dziesięć lat chińska gospodarka stale otwierała się i pozwalała na niewielkie ilości wolnej przedsiębiorczości w kraju komunistycznym, po latach ścisłej kontroli państwa pod przewodnictwem Mao Zedonga.
  • Kierowaniem zmianą podlegał wówczas lider Paramount Deng Xiaoping, który chciał, aby Chiny rozwijały się dobrze, przyjmując liberalizację na rynku.
Setki tysięcy Chińczyków zbierają się 2 czerwca 1989 r. Na placu Tiananmen, domagając się demokracji pomimo stanu wojennego w Pekinie.
  • Ale kiedy protesty na dużą skalę w Pekinie wymagały większych wolności społecznych, takich jak wolność słowa, a nawet demokracja, Deng okazałby się znacznie mniej entuzjastyczny.
  • Protesty rozpoczęły się po raz pierwszy w kwietniu, wywołane śmiercią byłego przywódcy Komunistycznej Partii Chin Hu Yaobanga w wieku 73 lat. Widząc to jako obrońca liberalizacji, Hu został obalony dwa lata wcześniej, a jego śmierć 15 kwietnia była szeroko opłakiwał
  • Trzy dni później tysiące zasmuconych studentów przemaszerowało przez Pekin, wzywając do bardziej demokratycznego rządu na cześć Hu.
Chińscy uczniowie trzymają w górze sztandar wzywający do wolności, demokracji i oświecenia na Pomniku Męczenników w Pekinie
  • Protestujący okupowali plac Tiananmen, masywną przestrzeń publiczną w centrum Pekinu, skierowaną na Zakazane Miasto, dawny dom cesarzy chińskich i Wielką Salę Ludową.
  • W ciągu najbliższego półtora miesiąca liczba protestujących studentów i pracowników stale rosła. Wiec 19 maja na placu zwrócił szacunkowo 1, 2 miliona ludzi, liderów ówczesnej partii komunistycznej Zhao Ziyang, aby spotkać się z nimi, by prosić o zakończenie protestów.
  • Rozpoczął swoją słynną mowę, mówiąc: „Uczniowie, przyszliśmy za późno. Przykro nam”.
Chiński przywódca studencki czyta listę żądań wobec uczniów, którzy organizują siedzenie przed Pekinem
  • Ale został zignorowany i twardogłowy Premier Li Peng nałożył prawo małżeńskie na miasto tego samego dnia. Ciężarówki żołnierzy zaczęły przybywać do Pekinu, ale protesty nie ustały.
  • 30 maja, pośrodku placu, protestujący zbudowali 10-metrową statuę zwaną Boginią Demokracji, aby zwiększyć morale wśród ogromnego tłumu.
Ponad siedem tysięcy studentów z lokalnych szkół wyższych i uniwersytetów maszeruje na plac Tiananmen w Pekinie 4 maja, aby zademonstrować reformę rządu.
  • W końcu rząd poruszył się szybko. Po napiętych dwóch tygodniach, w nocy 3 czerwca, konwoje uzbrojonych oddziałów wkroczyły do Pekinu z zamiarem oczyszczenia placu wszelkimi niezbędnymi środkami.
  • Blokowani przez cywilów na ulicach, którzy próbowali chronić uczniów, żołnierze otworzyli ogień. Studenci, pracownicy i inni zwykli obywatele walczyli, podpalając niektóre pojazdy wojskowe, ale byli przytłoczeni.
Demokraci prodemokratyczni otaczają ciężarówkę wypełnioną ludźmi
  • Świadkowie opowiadali przerażające historie o czołgach przejeżdżających przez nieuzbrojonych demonstrantów i żołnierzy strzelających na oślep w tłumy.
  • Chiński rząd nigdy nie ujawnił żadnych oficjalnych ofiar śmiertelnych, ale grupy praw człowieka szacują, że były to setki, jeśli nie tysiące.
4 czerwca kierowca rikszy pedałuje rannych ludzi przy pomocy osób postronnych do pobliskiego szpitala w Pekinie po tym, jak zostali ranni podczas starć z chińskimi żołnierzami na placu Tiananmen.
  • Wielu przywódców protestu zostało uwięzionych, z których niektórzy nie byliby zwolnieni przez ponad dziesięć lat, a rząd ciężko pracował, aby usunąć wszystkie wzmianki o masakrze z chińskiej historii i mediów, postrzegając to jako zagrożenie dla legitymacji jego kontynuacja zasady jednopartyjnej.
  • Jak na razie wydaje się, że zadziałało. W 30 rocznicę w 2019 r. W Chinach kontynentalnych nie oczekuje się żadnych publicznych pamiątek ani wydarzeń oznaczających ten dzień.

Dyskusje[edytuj]

Linkujące[edytuj]

Referencje[edytuj]