Irańscy demonstranci buntujący się w obliczu "najgorszego" rozpadu w ciągu dekady

Z Zee.Wiki (PL)
Skocz do: nawigacja, szukaj

Irańscy demonstranci buntujący się w obliczu "najgorszego" rozpadu w ciągu dekady[edytuj]

Protesty gospodarcze w grudniu 2017 r. I styczniu 2018 r. Były największym przejawem niezadowolenia społecznego w Iranie od czasu Zielonego Ruchu w 2009 roku.
  • Kiedy Sina Ghanbari udała się na ulice Teheranu podczas ogólnokrajowych demonstracji na początku 2018 roku, wypowiadał się przeciwko korupcji, powolnej gospodarce i gwałtownie rosnącym cenom paliw i żywności.
  • Ghanbari został zatrzymany podczas protestów. Po pięciu dniach pobytu w tak zwanym oddziale kwarantanny więzienia Evin w Teheranie zmarł w swoje 22 urodziny.
  • Władze więzienne poinformowały swoją matkę, Fatemeh Malayan Nejad, że jej syn odebrał sobie życie. "Mój syn zadzwonił do mnie z więzienia, powiedział mi, że go pobili, " mówi Nejad do CNN. "To wielkie kłamstwo, że popełnił samobójstwo, a ja nie spocznę, dopóki nie wyjdzie prawda." Matka Ghanbariego mówi, że wierzy, że został zamordowany.
Fatemeh Malayan Nejad trzyma zdjęcie swojego syna Siny, który został zatrzymany za protest i zmarł po pięciu dniach pobytu w areszcie. Dzięki uprzejmości Fatemeh Malayan Nejad / Masih Alinejad
  • Ghanbari jest jednym z dziewięciu demonstrantów, którzy zginęli w "podejrzanych okolicznościach" po tym, jak zostali aresztowani przez władze Iranu w 2018 roku, zgodnie z raportem Amnesty International opublikowanym 24 stycznia. Grupa praw również twierdzi, że co najmniej 26 protestujących zginęło na ulicach a ponad 7000 dysydentów reżimu zostało aresztowanych przez cały rok. Z tej liczby 11 prawników, 50 pracowników mediów i 91 studentów zostało arbitralnie zatrzymanych.
  • Rząd irański nie odpowiedział na prośbę CNN o komentarz.
  • Ale ruchy protestacyjne Iranu niewiele wskazują na osłabienie. W miarę jak siły bezpieczeństwa nasilają represje, dysydenci kontynuowali demonstracje. Zamiast tłumić sprzeciw, eksperci twierdzą, że represje Iranu mogą ośmieszyć działaczy.
  • "Protestujący uważają, że nie mają nic do stracenia", mówi Mansoureh Mills, badacz z Iranu Amnesty International. "W ubiegłym roku widzieliśmy tysiące robotników w całym kraju w udręce, ponieważ nie płaci im się od miesięcy i walczą o wyżywienie swoich rodzin."
  • "Trzeba tylko oglądać filmy z tych protestów w mediach społecznościowych i słuchać robotników nawołujących:" Nie obawiamy się więzienia, ponieważ nie mamy nic więcej do stracenia ", aby zrozumieć, jak bardzo się ośmielili" - dodał Mills.

Fala protestów w 2018 roku[edytuj]

  • Protesty gospodarcze z grudnia 2017 r. I stycznia 2018 r. Były największym przejawem niezadowolenia społecznego w Iranie od czasu Zielonego Ruchu w 2009 r., Kiedy miliony wyszły na ulice, aby zademonstrować przeciwko domniemanym oszustwom wyborczym.
  • Ale podczas gdy Zielony Ruch przyciągnął znacznie większą liczbę, geograficzny zasięg protestów 2017 i 2018 zaskoczył władze. Demonstranci w dużej mierze pochodzili spoza stolicy. Zebrali się w głównych miastach północno-wschodnich - takich jak konserwatywna twierdza Meszhed - i na prowincji. W dużej mierze również pochodzili z klasy robotniczej kraju. Obie demografie były od dawna uważane za centralne miejsce popularnej bazy reżimu.
  • "Na uwagę zasługiwał ich geograficzny zasięg", mówi Mohammad Ali Shabani, redaktor Pulse Iranu w Al-Monitor. "Równie godny uwagi był brak elitarnego poparcia: poza ogólnymi deklaracjami współczucia dla żądań takich jak więcej miejsc pracy i niższe ceny konsumpcyjne, żaden większy obóz polityczny nie stanął po stronie protestujących".
  • Pomimo brutalnej reakcji reżimu na pierwsze demonstracje w 2017 i 2018 roku, osoby i skoordynowane grupy dysydentów nadal publicznie domagały się reform politycznych i społecznych w całym 2018 roku.
  • Gdy pogłębił się kryzys gospodarczy Iranu, w lipcu i sierpniu odbyły się pokojowe demonstracje, które władze rozproszyły za pomocą amunicji na żywo, gazu łzawiącego i armatek wodnych, zgodnie z Amnestią.
  • Nauczyciele w Teheranie przeprowadzili protesty w październiku i listopadzie, co zaowocowało 23 aresztowaniami i ośmioma wyrokami więzienia. Do końca roku 467 pracowników, w tym kierowcy ciężarówek, pracownicy fabryki i nauczyciele, zostało przesłuchanych przez władze lub poddanych torturom i innemu brutalnemu traktowaniu.
  • "(Rozprawa) jest najgorszym, jakiego byliśmy świadkami w ciągu ostatniej dekady" - mówi CNN Raha Bahreini, analityk z Amnesty International w Iranie.

Kilka odważnych kobiet[edytuj]

  • Być może najważniejszym ruchem społecznym, który nabrał rozpędu w 2018 r., Były protesty przeciwko obowiązkowemu obowiązkowi hidżabu w Iranie.
  • W dniu 27 grudnia 2017 roku, Vida Movahedi, 31-letnia matka Iranu, wspięła się na budkę użyteczności na jednej z najbardziej zatłoczonych ulic Teheranu i bezszelestnie machnęła białą chustką na patyku. Stała odsłonięta, jej długie włosy spływały na wietrze.
  • Movahedi została aresztowana kilka godzin później, ale zdjęcie jej samotnego aktu stało się wirusowe. Obraz pomógł w galwanizowaniu kampanii mediów społecznościowych "Białej Środy" wygnanej z Iranu Masih Alinejada. Ruch zachęca ludzi do protestu przeciwko obowiązkowemu ustawie o chustach na głowie, nosząc białe w środy lub wychodząc z odsłoniętymi.
Vida Movahedi stoi na skrzynce telekomunikacyjnej na ulicy Teheran po zdjęciu chusty i trzymaniu kija na znak protestu przeciwko krajowi
  • Poprzez swoją kampanię Alinejad otrzymuje zdjęcia i filmy z tych demonstracji. Następnie udostępnia je na swoich kontach w mediach społecznościowych, których łączna liczba to ponad 2, 3 miliona. W ciągu kilku tygodni od aktu Movahedi kobiety w całym kraju kręciły się na ulicach w pokazie solidarności.
  • Według Amnesty do końca 2018 r. Co najmniej 112 działaczek zostało aresztowanych lub aresztowanych. Pomimo aresztowań, ruch White Wednesdays trwa do dziś i nie wykazuje oznak podtapiania.
Zagrożony przez
  • Shaparak Shajarizadeh, lat 43, aktywny członek ruchu, został aresztowany trzy razy w 2018 roku, zanim ostatecznie uciekł do Turcji, a następnie szukał azylu w Kanadzie. Została ona po raz pierwszy zatrzymana 21 lutego za udostępnienie wideo z jej internetowej prezentacji odzwierciedlającej demonstrację Movahedi.
  • "Zostałem pobity w biurze ds. Moralności i bezpieczeństwa, a potem wysłano mnie do izolatki w więzieniu, przez tydzień byłem na strajku głodowym, po czym zostałem zwolniony" - mówi CNN Shajarizadeh. "Potem otrzymałem telefony z pogróżkami - powiedzieli mi, żebym przestał publikować moje zdjęcia online i mówił o obowiązkowych prawach hidżabu".
  • Nasrin Sotoudeh, wybitny obrońca praw człowieka i obrońca praw kobiet w Iranie, zajął się sprawą Shajarizadeha. Podczas oczekiwania na karę, Shajarizadeh został bezprawnie zatrzymany przez władze w marcu i maju. Mówi, że była torturowana, grożono jej i wtrącono do więzienia Evin.
  • "Zostałem oskarżony o korupcję i prostytucję za publikowanie zdjęć bez mojego hidżabu online" - mówi Shajarizadeh. "Powiedzieli mi, żebym zrzucił Nasrina Sotoudeha jako mojego prawnika - grożąc, że oskarży mnie o krajowe opłaty za ochronę przeciwko temu krajowi, jeśli ją zatrzymam."
  • Shajarizadeh został skazany na 20 lat więzienia, z których 18 zostało zawieszonych. Sotoudeh została sama aresztowana 13 czerwca 2018 r. Za obronę kilku anty-przymusowych protestantów hidżabu. Napotyka na zarzuty związane z bezpieczeństwem narodowym, które mogą jej zdaniem zostać skazane na więcej niż dziesięć lat więzienia.
  • Według Centrum Praw Człowieka w Iranie odmawia się jej odwiedzin. 23 stycznia mąż Sotoudeh, Reza Khandan, również wybitny prawnik zajmujący się prawami człowieka, został aresztowany i skazany na sześć lat więzienia za zarzuty związane z bezpieczeństwem. Obaj teraz odwołują się do swoich zarzutów.
Shaparak Shajarizadeh zostaje odsłonięty w irańskim mieście, wymachując białym szalikiem na patyku, w ramach anty-przymusowych protestów hidżabu w 2018 roku.

Intencje USA[edytuj]

  • W całym 2018 r. Starsi urzędnicy administracji USA - w tym prezydent Donald Trump i sekretarz stanu Mike Pompeo - wielokrotnie dostosowywali się do irańskich demonstrantów, aby jeszcze bardziej odizolować reżim.
  • Podczas fali demonstracji w styczniu Trump napisał na Twitterze: "Naród Iranu w końcu działa przeciwko brutalnemu i skorumpowanemu reżimowi irańskiemu". Prezydent ostrzegł następnie, że USA uważnie obserwują, zanim ogłosiły, że "nadszedł czas na zmianę".
  • Pompeo wydawał się interesować demonstracjami antyhidżabów, a co najmniej dwa razy w 2018 r. Opublikował na Twitterze tweety protestów Vidy Movahedi. W czerwcu opublikował nawet grafikę Movahedi obok zdjęcia Najwyższego Przywódcy Iranu Ali Chameneiego, z hasłem "Irańczycy zasługują na szacunek dla swoich praw człowieka" napisanym nad obrazem. Departament Stanu również napisał na Twitterze kilka wiadomości na poparcie praw kobiet w Iranie - wszystkie napisane w języku farsi.
  • 5 000 Irańczyków zostało aresztowanych w styczniowych protestach. 30 kobiet uwięzionych za protest przeciwko hidżabowi. Setki sufickich derwiszów, tuziny ekologów, 400 Ahwazich, 30 Isfahańskich farmerów - wszyscy uwięzieni przez # irański reżim kryminalny. Irańczycy zasługują na szacunek dla swoich praw człowieka. pic.twitter.com/evH3lmfSjl
  • Podczas przemówienia w Fundacji Dziedzictwa w maju 2018 r. Pompeo określił, w jaki sposób Stany Zjednoczone planowały przystąpić do Iranu po wycofaniu się z porozumienia nuklearnego z 2015 r. Zwracając się do tłumu w Waszyngtonie, powiedział: "Irańczycy będą mogli dokonać wyboru co do swojego przywództwa, jeśli szybko podejmie decyzję, będzie to wspaniałe.
  • "Jeśli zdecydują się tego nie robić, pozostaniemy twardo, dopóki nie osiągniemy wyników, które przedstawiłem" - kontynuował Pompeo.
  • Skumulowany efekt tych działań skłonił prezydenta Iranu Hassana Rouhaniego do oskarżenia administracji o otwarcie agitujące za zmianą reżimu. "Obniżenie legitymacji systemu jest ich ostatecznym celem" - powiedział Rouhani w przemówieniu na temat irańskiej telewizji państwowej nadawanej w październiku.

Czego można się spodziewać w 2019 roku[edytuj]

  • Chociaż więcej Irańczyków publikuje publicznie swoje skargi społeczne i gospodarcze, brak zorganizowanej opozycji politycznej w Iranie pozostawił analityków przekonanych, że ruchy protestacyjne nie stanowią poważnego zagrożenia dla reżimu.
  • "W nadchodzących miesiącach możemy spodziewać się kolejnych protestów, gdy sytuacja gospodarcza się pogorszy, ale trudno przewidzieć, dokąd mogą kierować ze względu na brak organizacji, sformułowanie jasnych i jednolitych wymagań i elitarne buy-in", mówi Al-Monitor. Shabani.
  • Ambasador USA John Limbert, który był przetrzymywany w niewoli podczas kryzysu zakładników w 1979 r. I był zastępcą zastępcy sekretarza stanu w Iranie w 2009 r., Jest przekonany, że reżim zwycięży. "W Islamskiej Republice władze zawsze czują się zagrożone" - mówi Limbert. "Będą robić to, co muszą, aby utrzymać władzę, jeśli to wymaga brutalności, niech tak będzie, jeśli to oznacza elastyczność, spróbują tego."
  • "Ten sam klub męski działa od 1979 roku. Chociaż wiek dogania ich, to oni utrzymają się tak długo, jak tylko mogą." To oczywiste, że w większości nie mają pojęcia o realiach własnego społeczeństwa, w którym ludzie są kreatywni, zaangażowany i dobrze wykształcony - mówi Limbert do CNN.
atut
  • 29 stycznia Międzynarodowa Ocena Zagrożenia na 2019 r. Została wydana przez amerykańskiego dyrektora National Intelligence, Dan Coata. "Oceniamy, że Teheran jest przygotowany na podjęcie bardziej agresywnych środków bezpieczeństwa w odpowiedzi na wznowienie niepokojów" - stwierdza dokument.
  • Ponieważ reżim wydaje się gotowy, aby zagłębić się w piętach w 2019 roku, tak samo jak niektórzy z protestujących.
  • Pewien 38-latek z Mashhadu, który brał udział w protestach 2017 i 2018 r. Oraz demonstracjach popierających ruch w Białej środy, powiedział CNN, że mimo bycia pobitym, zagrożonym i wtrąconym do więzienia, nie planuje milczeć w 2019 r. "Będę protestował aż do zniesienia obowiązkowego prawa hidżabu i dopóki nie będzie wolności dla irańskich ludzi od tego despotycznego reżimu religijnego", mówi protestujący, który odmówił ujawnienia swojego nazwiska ze względów bezpieczeństwa.
  • Przewidywania Amnesty International na nadchodzący rok odzwierciedlają jego komentarze. "Iran stoi w obliczu bezprecedensowego kryzysu, który wynika z poważnych problemów politycznych, gospodarczych, środowiskowych i związanych z prawami człowieka" - mówi naukowiec Bahreini.
  • "Możemy zatem oczekiwać, że protesty przeciwko ubóstwu, inflacji, korupcji i politycznemu autorytaryzmowi będą rosły w tym kraju".

Dyskusje[edytuj]

Linkujące[edytuj]

Referencje[edytuj]