Departament Stanu twierdzi, że obecnie wymaga informacji z mediów społecznościowych od „większości” osób ubiegających się o wizę

Z Zee.Wiki (PL)
Skocz do: nawigacja, szukaj

Departament Stanu twierdzi, że obecnie wymaga informacji z mediów społecznościowych od „większości” osób ubiegających się o wizę[edytuj]

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo przemawia do studentów American University Cairo, na wschodnich przedmieściach Nowego Kairu, na wschód od stolicy 10 stycznia 2019 roku.
  • Departament Stanu zaczął domagać się od „większości” osób ubiegających się o wizę USA dostarczenia informacji na temat swoich kont w mediach społecznościowych, podał urzędnik departamentu w oświadczeniu.
  • Oczekiwano posunięcia po ogłoszeniu w marcu zeszłego roku, że nakreślono plany nakazujące niemal wszystkim amerykańskim osobom ubiegającym się o wizę przesyłanie uchwytów do mediów społecznościowych i innych informacji.
  • Oświadczenie Departamentu Stanu w weekend mówiło, że formularze dla osób ubiegających się o wizę imigracyjną i nieimigracyjną zostały zaktualizowane „o dodatkowe informacje, w tym identyfikatory mediów społecznościowych”.
  • Zgodnie z oświadczeniem urzędnika, ruch ten jest wynikiem memorandum wydanego przez prezydenta Donalda Trumpa w 2017 r. W sprawie „weryfikacji” osób przyjeżdżających do USA i przepisu zarządzenia wykonawczego z tego samego okresu, który starał się zablokować wejście do USA USA dla ludzi z kilku krajów większości muzułmańskich, które zawierały przepis dotyczący standardów weryfikacji.
  • CNN wcześniej informowało, że zmiana ta miała dotknąć około 15 milionów ludzi.
  • Zapowiedziane zmiany w aplikacjach wizowych nastąpiły po wycofaniu się zwolenników ochrony prywatności i innych krytyków, którzy powiedzieli, że zmiana sprawi, że proces migracji będzie jeszcze trudniejszy.
  • Amerykański Związek Swobód Obywatelskich powiedział w zeszłym roku, że ten ruch był „kolejnym nieskutecznym i głęboko problematycznym planem administracyjnym Trumpa”.
  • „Naruszy to prawa imigrantów i obywateli Stanów Zjednoczonych przez chłodzenie wolności słowa i zrzeszania się, szczególnie dlatego, że ludzie będą teraz musieli się zastanawiać, czy to, co powiedzą w Internecie, zostanie źle zrozumiane lub źle zrozumiane przez urzędnika państwowego”, powiedziała Hina Shamsi z ACLU propozycja.
  • Departament Stanu powiedział, że dodatkowe informacje, o które teraz prosi - wraz z wcześniejszymi prośbami o „pewne informacje kontaktowe, historię podróży, informacje o członkach rodziny i poprzednie adresy” - wzmocnią jego wysiłki na rzecz „weryfikacji tych kandydatów i potwierdzenia ich tożsamości”.

Dyskusje[edytuj]

Linkujące[edytuj]

Referencje[edytuj]