Czy nadszedł czas, aby zmienić nasze myślenie o braterskich wspólnotach?

Z Zee.Wiki (PL)
Skocz do: nawigacja, szukaj

Czy nadszedł czas, aby zmienić nasze myślenie o braterskich wspólnotach?[edytuj]

Alexandra Robbins
  • "Porozmawiamy o tym, wiem, że nie chcesz, i to jest do bani, ale powiedz mi o nim."
  • Brat z Bractwa powiedział Oliverowi (pseudonimowi) drugiego roku, którego śledziłem przez rok dla mojej nowej książki, po tym jak Oliver dowiedział się, że bliski przyjaciel zmarł i poszedł do swojego pokoju sam. W następstwie tej straty Oliver wycofał się. Ale brat jego bractwa był zmartwiony i podjął działanie.
Alexandra Robbins
  • Chociaż Oliver początkowo nie chciał się otworzyć, dyskusja go uspokoiła. A kiedy reszta jego braci usłyszała wieści, natychmiast przejęli jego obowiązki domowe, aby mógł więcej miejsca do pracy w swoim żalu. Może zaskoczyć niektórych, gdy dowiedzieli się, że dzięki jego braterstwu Oliver nauczył się czuć się komfortowo i emocjonalnie zaprzyjaźnić się z przyjaciółmi w sposób, który powiedział mi, że nie będzie miał, gdyby jego grupa była koedukowana.
  • Większość męskich instytucji nie ma reputacji jako miejsc emocjonalnego wzrostu. Ponieważ zwodnicze określenie "toksyczna męskość" dominuje w wiadomościach, kolegia brzmią jako wezwanie do zniesienia grup całkowicie męskich, często wspólnot braterskich. Ale podczas lat spędzonych na pisaniu książek o wspólnotach, nauczyłem się, że wyeliminowanie wszystkich z nich może pozbawić dobrych ludzi ważnych zasobów społecznych, których wiele szkół w inny sposób nie zapewnia. Centra kobiet, wielokulturowości i LGBTQ znakomicie ułatwiają wielu uczniom cenne możliwości. Jednak mężczyźni z uczelni - czy to mniejszości rasowe, LGBTQ, czy heteroseksualni - potrzebują również wspierających, inkluzywnych społeczności.
  • Czy to brzmi kontrowersyjnie? Nie powinno. Bez względu na pochodzenie, studenci to głównie nastolatki, często bezbronne, po raz pierwszy żyjące z dala od domu.
  • Członkowie fraterni nie są przyzwoitymi facetami. Ale większość z nich jest. Najzdrowsza część dobrych wspólnot jest stroną, której nie widzą ludzie. Rozmawiałem z braćmi - jak Oliver - którzy interpretowali cel, jakim jest uczynienie z ich braci "lepszych ludzi", pomagając im stać się lepszymi ludźmi. Uważali, że ich obowiązkiem jest utrzymywanie braci w wysokich standardach tolerancji i współpracy. Byli w stanie stworzyć subkulturę, w której członkowie byli nagradzani za bycie dobrymi facetami. Objęli oni członków mniejszości, homoseksualistów, biseksualistów i nonbinary i nie wywierali presji na siebie nawzajem. Zachęcali członków do otwarcia się na siebie i udzielania bezwarunkowego wsparcia. Niektórzy uczniowie powiedzieli mi, że ich braterskie przyjaźnie i odpowiedzialność uratowały im życie.
  • Jednak społeczeństwo, media i uniwersytety wydają się uprzedzać do grup całkowicie męskich - nawet jeśli grupy wyrażają męskość w sposób "nietoksyczny". Niektóre z tych uprzedzeń w naturalny sposób wynikają z nagłośnionych incydentów hazingu, napaści lub nadużywania alkoholu, związanych z niektórymi grupami całkowicie męskimi, w tym ze wspólnotami braterskimi.
Psychologowie - i Gillette - mają rację
  • Część problemu może wynikać z niejasności co do tego, co ma oznaczać "męskość". Wiele już powiedziano o najnowszych wytycznych Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego i reklamie Gillette Super Bowl, które zadebiutowały w styczniu. Ale problemem semantyki jest zmącenie problemów. Dominująca narracja medialna utożsamia "toksyczną" męskość z "tradycyjną" męskością. I podczas gdy sformułowanie "toksyczna męskość" zostało spopularyzowane jako sposób opisania ograniczeń płci dla mężczyzn, dziś wielu ludzi błędnie interpretuje to jako opis mężczyzn, którzy są agresywni wobec kobiet.
  • Zarówno toksyczna męskość, jak i tradycyjna męskość są mylące - nawet obraźliwe - terminy, które należy zmienić lub porzucić. Ale wielu mężczyzn nie zdaje sobie z tego sprawy, ponieważ nasz system edukacji w dużej mierze nie uczy uczniów, że istnieje wiele sposobów bycia męskim. Zamiast tego, studenci płci męskiej często czują się zmuszeni do dostosowania się do stereotypów zamiast bycia sobą.
  • Oczywiście, najlepszym sposobem nauczenia młodych mężczyzn o męskości (liczba mnoga) nie jest zniesienie grup samców z kampusu. W grudniu koalicja bractw, uczniów i uczniów pozwała Harvard ze wzglę du na politykę karania nierozpoznanych członków jednogrupowych poprzez odmawianie im przywództwa w kampusie i poparcie dla wielkich stypendiów. Harvard ogłosił de facto zakaz, po tym jak uniwersytecka grupa zadaniowa ds. Zapobiegania napadom na tle seksualnym potępiła kluby finałów w kampusach za "głęboko mizoginistyczne nastawienie", połączyła ich z problemami seksualnymi i włączyła bractwa do klubów.
Pozwolić
  • Z powodu powszechnych oczekiwań, że mężczyźni powinni być stonowani, w okresie dojrzewania, kiedy męskie stereotypy tonie, wielu chłopców niechętnie dystansuje się od bliskich przyjaźni. Ale bliskie, solidne przyjaźnie mogą być nawet ważniejsze dla psychologicznej adaptacji chłopców niż dla dziewcząt. Psycholog z University of Maine Cynthia Erdley stwierdziła, że niska jakość przyjaźni była związana z samotnością i depresją tylko u chłopców. Podczas gdy jej badania skupiały się na młodszych chłopcach, powiedziała mi, że jej odkrycia "sugerują, że chłopcy, którzy na ogół mają przyjaźnie niższej jakości niż dziewczynki, są bardziej podatni na trudności psychologiczne, gdy mają mniej wspierające, intymne doświadczenia przyjaźni". Największym niebezpieczeństwem, dodaje Erdley, "jest to, że chłopcy nie otrzymują wsparcia od swoich przyjaciół, a to naraża ich na samotność, niepokój i objawy depresji, a mężczyźni są bardziej podatni na ataki, gdy są w depresji".
  • Rozwiązaniem, zdaniem kilku ekspertów, jest zapewnienie chłopcom bezpiecznej przestrzeni, w której można nawiązać zdrowe i bliskie przyjaźnie z innymi chłopcami i dowiedzieć się, że istnieje wiele zdrowych sposobów bycia mężczyzną. Ale uniwersytety w dużej mierze nie zapewniają tych przestrzeni. Dobre wspólnoty braterskie. W najlepszym razie braterskie wspólnoty pomagają uczącym się dzielenia się swoimi myślami i uczuciami oraz zachęcania ich do tego, by polegać na innych facetach i komunikować się z nimi. Niektóre rytuały braterstwa stwarzają nawet możliwości wyrażania emocji i proszenia o pomoc. Na przykład członkowie jednej narodowej wspólnoty powiedzieli mi, że ponieważ dziewiąta wartość w ich Kodeksie postępowania brzmi: "Jestem stróżem mojego brata", niektóre rozdziały uczą braci mówić: "Potrzebuję dziewiątej przysługi", czy potrzebują pomocy w zrozumieniu koncepcja w klasie lub sympatyczne ucho, aby wysłuchać ich nieszczęść.
  • Niewielu nie-Greków zdaje sobie sprawę, że wiele z tych całkowicie męskich grup zachęca chłopców do udziału w działaniach - na przykład do zwierzeń i pocieszających rówieśników - które niektórzy uważają za niemęskie, ale że każdy powinien brać pod uwagę człowieka. A faceci są zdrowsi. Jako że uczelnie ważą, czy wyeliminować wszystkie męskie grupy, powinny także ocenić, czy ich szkoły zapewniają inne bezpieczne miejsca, w których faceci mogą wygodnie otworzyć się na innych facetów. Jeśli tego nie zrobią, powinny podjąć kroki w celu rozwiązania tej luki.
  • Zapisz się do naszego nowego biuletynu.
  • Dołącz do nas na Twitterze i Facebooku
  • Tymczasem nadszedł czas, by bronić chłopców, którzy nie sprawiają kłopotów. Zamiast niszczyć grupy wszystkich mężczyzn, Harvard i inne szkoły mogłyby zamiast tego usunąć nieczystych sprawców i wymagać reform, które nagradzałyby i utrzymywały zdrowe organizacje. Więcej z nich istnieje, niż myślisz, biorąc pod uwagę nagłówki. Konieczne jest, abyśmy starali się zrozumieć i złagodzić presję nastoletnich chłopców w XXI-wiecznej Ameryce - i przyznać, że nawet bracia z Bractwa walczą z nimi.

Dyskusje[edytuj]

Linkujące[edytuj]

Referencje[edytuj]