Aston Martin spadł o 7% w ofercie publicznej w Londynie

Z Zee.Wiki (PL)
Skocz do: nawigacja, szukaj

Aston Martin spadł o 7% w ofercie publicznej w Londynie[edytuj]

Aston Martin falls 7% in London IPO 1.jpg

Aston Martin IPO docenia ulubioną markę Jamesa Bonda o wartości 5, 6 miliarda USD[edytuj]

  • Możesz mieć samochód Jamesa Bonda

Aston Martin dołącza do grona wymienionych na giełdzie producentów samochodów z ofertą publiczną, która docenia brytyjską firmę za ponad 5 miliardów dolarów. Ale jego pierwszy dzień handlu w Londynie rozpoczął się na skalistym początku.[edytuj]

  • Ulubiony producent fikcyjnego brytyjskiego tajnego agenta James Bond wycenił jego akcje na 19, 00 funtów (24, 70 USD), co daje wycenę 4, 3 miliarda funtów (5, 6 miliarda dolarów).
  • Ostateczna cena rynkowa jest o 16% niższa od górnej granicy oferowanej przez Aston Martina, odzwierciedlając wątpliwości inwestora dotyczące tego, czy producent powinien być ceniony w tej samej lidze, co włoski rywal Ferrari.
  • Udziały spadły o ponad 7% w handlu w Londynie.
  • Brytyjska firma, zwracając się do opinii publicznej, prosi inwestorów o przezwyciężenie obaw o amerykańskie groźby opodatkowania zagranicznych samochodów oraz o możliwość planowanego przez Wielką Brytanię wyjścia z Unii Europejskiej w celu zakłócenia łańcucha dostaw i rynków.
  • Aston Martin, który w przeszłości składał wnioski o upadłość, teraz osiąga dobre zyski.
  • Sprzedał ponad 5 000 samochodów w 2017 roku, a jego najlepsza wydajność od dziewięciu lat. To przyniosło rekordowe przychody w wysokości 876 milionów funtów (1, 1 miliarda dolarów), co stanowi wzrost o prawie 50% w stosunku do roku poprzedniego.
  • Zyski za pierwszą połowę tego roku pokazują, że dynamika nadal trwa. Przychody wzrosły o 8% w tym samym okresie rok wcześniej, a zysk wzrósł o 14%, zgodnie z liczbami opublikowanymi w zeszłym miesiącu.
  • Aston Martin przywraca Superleggera
  • Aston Martin w ostatnich latach starał się wykorzystać swoją markę high-end. Ale analitycy Bernsteina widzą kilka potencjalnych problemów.
  • Argumentują, że marka Aston Martin nie jest tak silna jak Ferrari, która jest wspierana przez dziesięciolecia historii wyścigów i mnóstwo mistrzostw Formuły 1. Brytyjski producent samochodów ma również znacznie niższe marże niż jego włoski rywal i niepokojąca historia nierównej sprzedaży.
  • Dzięki pieniądzom pozyskanym z IPO przeznaczonym dla obecnych akcjonariuszy, a nie inwestycjom w spółkę, menedżerowie Aston Martina mogą przypuszczać zbyt dużą nadzieję na sukces planowanego SUV-a.
  • "Biorąc pod uwagę obecne dane finansowe i, jak się wydaje, mniejszy popyt, jest dla nas dużym wyzwaniem, aby przekonać się, w jaki sposób może on pasować do rentowności Ferrari" - pisali ostatnio analitycy Bernstein. "Nie widzimy, żeby zbliżała się do siebie".
  • Właścicielami Aston Martina są: Mercedes-Benz, rodzic Daimler, firma private equity Investindustrial oraz inwestorzy z Kuwejtu.

Dyskusje[edytuj]

Linkujące[edytuj]

Referencje[edytuj]