„Opowieść służącej” czuje ciężar swojej aktualności

Z Zee.Wiki (PL)
Skocz do: nawigacja, szukaj

„Opowieść służącej” czuje ciężar swojej aktualności[edytuj]

'The Handmaid's Tale' feels the weight of its timeliness 1.jpg
  • „The Handmaid's Tale” to nie najlepszy program telewizyjny w historii, choć jest całkiem niezły. Trudno jednak myśleć o serii, która została lepiej skalibrowana, aby wykorzystać ducha czasu i niepokój o jego kulturową i polityczną chwilę.
  • W tym tygodniu seria Hulu powraca na trzeci sezon, wyruszając w kolejną podróż do dystopijnej krainy Gilead, gdzie kobiety żyją pod patriarchalną dominacją, a niektóre z nich są używane jako stado hodowlane dla swoich panów.
  • Nowe epizody bez dawania zbyt wiele mają rodzący się opór, działający pod nosem ich uciskających mistrzów; oraz niektóre szczególnie uderzające i kultowe obrazy wizualne w jednym z późniejszych odcinków, które zostały obejrzane.
  • Powieściopisarka Margaret Atwood stworzyła podstawowy scenariusz w 1985 roku, ale program - zwycięzca Emmy w pierwszym sezonie - stał się potężnym symbolem, z karmazynowymi płaszczami, które służebnice zmuszone są nosić, pokazując jako środek cichego protestu.
  • Poprzednie sezony „The Handmaid's Tale” zbiegły się między innymi z narodzinami hashtagu #MeToo. Seria powraca w obliczu nacisku na restrykcyjne przepisy antyaborcyjne, które sprawiły, że wizerunek społeczeństwa, które stara się kontrolować i wymuszać na kobietach, dla wielu wydaje się mniej podobny do fantastyki naukowej, a bardziej do przestrogi.
  • W ramach pokazu prześladowani uchodźcy starają się uciec od tyranii ich teokratycznego społeczeństwa, uciekając przez granicę - tylko tutaj, ziemia obiecana to Kanada.
  • Porównania z rzeczywistymi wydarzeniami idą tylko do tej pory i mogą okazać się uciążliwe dla każdej fikcyjnej serii. Podczas gdy „Opowieść służącej” najwyraźniej nie została pomyślana dla tych, którzy mogą przeciwstawić się jej polityce, bagaż stania się memem zwiększa kontrolę nad każdym zwrotem akcji.
  • Bruce Miller, producent wykonawczy serialu, podsumował te mieszane uczucia, gdy kobiety ubrane jak służebnice pojawiły się na przesłuchaniach nominacyjnych Sądu Najwyższego Bretta Kavanaugh we wrześniu ubiegłego roku.
  • „To niesamowite, pochlebne i okropne” - powiedział wówczas Miller. „Żałowałeś, że nie mieszkałeś w świecie, w którym ludzie przebrani za służebne, to był tylko Halloween, a nie oświadczenie polityczne. Bardzo chciałbym, żeby nasz program stał się nieistotny - ciekawy, ale całkowicie fantastyczny”.
  • W wydaniu „Reliable Sources” CNN z 2 czerwca producent wykonawczy „Handmaid's Tale” Warren Littlefield i współautorka Ann Dowd dokonali bezpośredniego porównania z obecnymi wydarzeniami, przy czym ta pierwsza mówi: „Jesteśmy na bardzo śliskim zboczu do Gilead w tej chwili ”, a ten drugi zauważa, że paralele czują się znacznie bliżej niż wtedy, gdy program miał premierę.
  • Aktywiści nie są jedynymi głosami odwołującymi się do serialu. Kalifornijska senator i kandydatka na prezydenta, Kamala Harris, niedawno wezwała zwolenników do oddania grupom praw reprodukcyjnych w mailerze, który stwierdził: „To nie jest scena z„ Opowieści służącej ”. Dzieje się tak w Alabamie - w naszym kraju - w roku 2019. ”
Elisabeth Moss w
  • Powszechność tych analogii jest taka, że niektórzy już zalecali wycofanie urządzenia. „Zajęcie się jakimkolwiek popkulturowym tropem jako narzędziem politycznym powoduje spłaszczenie zarówno pracy, z której pochodzi trope, jak i świata, który ma opisywać”, argumentowała redaktor naczelna Washington Post Molly Roberts. „W tym przypadku spłaszczenie powoduje wszelkiego rodzaju zamieszanie”.
  • Drugi sezon podkreślił nierówność Gileada w palącej modzie, nie tylko w czerwcu / ofierze (Elisabeth Moss), ale w Serenie (Yvonne Strahovski), która odkryła kary, które spotkały nawet uprzywilejowaną kobietę za odwagę wykazania niezależności. Pozostaje to głównym tematem trzeciego sezonu, który rozpoczyna się w miejscu, w którym pokaz zakończył się, a raczej śmiało zresetował pole gry.
  • Najwyraźniej „The Handmaid's Tale” zajmuje się czymś więcej niż tylko serwowaniem koszmarnej wersji debaty aborcyjnej, a po zastanowieniu się, gdzie pisarze mogliby się udać po pierwszym sezonie, seria wydaje się teraz wyposażona na bardziej przedłużony bieg.
  • W związku z tym, że kwestie te są rozpatrywane w budynkach państwowych i sądach, tematyka będzie nadal wywoływać dyskusje na temat tego, czy leżąca u podstaw wizja Atwooda przedstawia całkowicie odrębną rzeczywistość, czy też służy jako komentarz na temat tej wizji poprzez lekko zniekształcone lustro.
  • Jeśli chodzi o centrum uwagi mediów, podczas gdy zawsze korzystne jest pokazanie ludziom radaru, czy operowanie tym okiem okazuje się błogosławieństwem czy przekleństwem, tylko czas pokaże.
  • „The Handmaid's Tale” rozpoczyna trzeci sezon 5 czerwca w Hulu.

Dyskusje[edytuj]

Linkujące[edytuj]

Referencje[edytuj]